Główne wnioski

Niemcy udowadniają, że walka ze zmianami klimatycznymi i wygaszanie elektrowni jądrowych to dwie strony tego samego medalu.

Wiele państw ma problemy z wypełnieniem swoich zobowiązań klimatycznych. Moce wytwórcze pochodzące z wygaszonych elektrowni jądrowych w Niemczech zastąpione zostały przez odnawialne źródła energii, tradycyjne elektrownie rezerwowe oraz większą wydajność energetyczną. W 2016 r. Niemcy zdołały zmniejszyć emisje gazów cieplarnianych o 130 milionów ton. Przyjęte w Kioto zobowiązanie do redukcji emisji gazów cieplarnianych o 21% do 2012 r. Niemcy zrealizowali z 4% nadwyżką. Istnieje jednak duże ryzyko, że nie uda się osiągnąć założonej 40% do 2020 r. w stosunku do roku 1990. W 2016 r. poziom redukcji osiągnął zaledwie 27%, co pozostawia dużą, 13% lukę na kolejne pięć lat. Jeśli elektrownie węglowe pozostaną w użyciu, to źródłem postępu muszą stać się inne przedsięwzięcia, takie jak inwestycje w renowacje budynków czy też redukcja liczby samochodów na drogach. Są to dla społeczeństwa niemieckiego trudne tematy.